Blog

29Sie, 14

Firma otwarta. I co dalej? Z czym są związane największe obawy początkującego przedsiębiorcy? Przede wszystkim z ryzykiem porażki. Chyba także z brakiem poczucia bezpieczeństwa. Zburzeniem stabilizacji, stałego rytmu życia. Tylko, czy praca na etacie nam to wszytko zapewnia? Oczywiście podjęcie decyzji o byciu sobie sterem, żeglarzem i okrętem nie jest łatwe, aczkolwiek mam kiedyś żałować, że zabrakło mi odwagi na realizację własnych marzeń? Mam patrzeć, jak czas przepływa mi bezproduktywnie (przynajmniej z mojego punktu widzenia 😉 między placami?

Jak często pojawia się pytanie, czy dam sobie radę? Regularnie. Przynajmniej w moim przypadku.

Co pomaga? Wzmacnianie wiary w siebie. A przede wszystkim uczciwa ocena własnych możliwości. Bez naciągania, przymykania oka i oszukiwania samego siebie bo to pierwszy krok do klapy przedsięwzięcia. Analiza SWOT się kłania. Już taką dla sobie przygotowałam, traktuję to jednak jako narzędzie dynamiczne. Cały czas uzupełniam o nowe informacje. Zastanawiam się, w jaki sposób zrekompensować niedobory (ach ten mój brak systematyczności) i efektywnie wykorzystać nadwyżki.

Prowadzenie własnej firmy przypomina czasami huśtanie się na huśtawce, raz na górze, raz na dole. Niekiedy kręcimy się w miejscu, jak na karuzeli. Najważniejsze to znać swój cel.

 

 

Tags: , ,

4 komentarze

  • Posted by Pracownia on Marzec 17, 2016 at 06:49 pm

    Brak poczucia bezpieczeństwa – znam to. Na szczęście po jakimś czasie da się odetchnąć z ulgą!

    Reply
  • Posted by Agata on Grudzień 26, 2016 at 07:54 pm

    Wiara w siebie jest w tym wszystkim najważniejsza. A jeśli zmieszać to z pasją i optymizmem może powstać kawał dobrego biznesu. Bardzo ważnym elementem tej układanki jest znalezienie również dobrego partnera biznesowego. Mówię tu o dobrym biurze rachunkowym comptabilité varsovie lub doradcy finansowym. Myślę, że z taką obstawą powinno się udać. Serdecznie polecam!

    Reply
  • Posted by Andrzej Włodi on Luty 13, 2017 at 04:42 pm

    Ja na własnym przykładzie powiem że nie ma się co cykać! Ja dwa lata się cykałem założyć własną firmę czy nie, pracowałem u prywaciarza w transporcie a firmę chciałem taką samo otworzyć tylko pod swoim nazwiskiem. Otworzyłem po 2 latach dpiero, dwa lata zmarnowane, aktualnie firma ma się bardzo dobrze.

    Reply
  • Posted by Dawid Kikut on Maj 4, 2017 at 05:00 pm

    Chyba każdy tak miał za nim podjął się prowadzenia własnej działalności gospodarczej. Chcę ale się trochę cykam. Mnie przerażała ta całą odpowiedzialność, w pracy na etacie tego nie miałem, jak by nie było 10 miałem wypłatę na koncie i nic mnie nie interesowało . Na szczęście mam już to wypracowane, w życiu juz bym nie wrócił do pracy na etat.

    Reply

blog Plac FrancuskiPlac Francuski -jak przy każdej ulicy, skwerze czy rynku również i tu znajdziecie  różne szyldy- adresy zachęcające szeroko otwartymi drzwiami do wejścia do środka.

Plac Francuski to biuro tłumaczeniowe wykonujące tłumaczenia z i na język francuski.

Plac Francuski to księgarnia on-line oferująca szeroki wachlarz tematyczny od przewodników i słowników, przez beletrystykę do książek kucharskich, w której elementem łączącym wszystkie oferowane towary jest Francja i język francuski, a także oryginalne francuskie zabawki edukacyjne i kreatywne.

Plac Francuski to  wspólna nauka języka francuskiego.

Blog Plac Francuski

odgrywa rolę kawiarenki z przepyszną kawą i jest naszym wirtualnym miejscem spotkań, wymiany opinii, dzielenia się wrażeniami oraz kroniką wydarzeń na PLACU.

TŁUMACZENIA FRANCUSKIE

tlumaczenia-francuskie

SKLEP INTERNETOWY

WAKACJE WE FRANCJI

wyszukiwarka-wakacyjna

SZKOŁA JĘZYKOWA

szkola-jezykowa